Z czwórką dzieci ciężko ogarnąć jakąś wyprawę, tymbardziej w przypadku, kiedy najmłodszy nie lubi jeździć, ale udało nam się wybrać do Rabkolandu.
Byliśmy tan już kolejny raz i zawsze wracany z uśmiechem na twarzy. Może jest to już starszy park rozrywki i nie równa się z tak modną teraz Energylandią, ale nadal jest tan wiele ciekawych atrakcji.
Dla najmłodszych jest kilka ciekawych karuzeli i wagoników przejeżdżających przez kolorowe parki, a farma, przyciągała je tak, że wracaliśmy tam kilka razy. Zwierzątka się ruszały, a w tle grała muzyka, co jeszcze bardziej je interesowało.
Starsi też znaleźli wiele atrakcji dla siebie: MUSIC EXPRESS czy VIKING, są naprawdę przyciągające i jestem pewna, że skorzystacie z nich kilka razy podczas pobytu.
W Rabkolandzie jest toaleta przystosowana dla mam z dziećmi, jest przewijak, więc to ogromny plus, jest także zaplecze gastronomiczne, jednak jeśli wybieracie się w sezonie to polecam wziąć ze sobą coś do jedzenia, bo kolejki i czas oczekiwania na cokolwiek jest dosyć wydłużony.
Co do cen to jest zniżka dla posiadaczy Karty Dużej Rodziny (ok.6zł na bilecie), jednak uważam, ze dzieci 4 czy 5 letnie powinny mieć tańsze bilety, a nie jak osoba dorosła.
Pomimo kilku zastrzeżeń naprawdę polecam ten park i wracam do niego co roku z całą rodziną.
















Fajnie tam. Myśle, ze znalazłabym dla siebie kilka atrakcji :D
OdpowiedzUsuńO tak jest tam mnóstwo atrakcji dla dzieci jak i dla dorosłych. My bawiliśmy się świetnie. Pozdrawiam
Usuń