środa, 21 sierpnia 2019

RABKOLAND- park rozrywki dla małych i dużych

Postanowiłam wprowadzić na bloga także relacje z podroży tych bliskich i malutkich, jak i większych (jeśli w końcu uda się nam gdzieś wybrać:-))

Z czwórką dzieci ciężko ogarnąć jakąś wyprawę, tymbardziej w przypadku, kiedy najmłodszy nie lubi jeździć, ale udało nam się wybrać do Rabkolandu.

Byliśmy tan już kolejny raz i zawsze wracany z uśmiechem na twarzy. Może jest to już starszy park rozrywki i nie równa się z tak modną teraz Energylandią, ale nadal jest tan wiele ciekawych atrakcji.

Dla najmłodszych jest kilka ciekawych karuzeli i wagoników przejeżdżających przez kolorowe parki, a farma, przyciągała je tak, że wracaliśmy tam kilka razy. Zwierzątka się ruszały, a w tle grała muzyka, co jeszcze bardziej je interesowało.


Starsi też znaleźli wiele atrakcji dla siebie: MUSIC EXPRESS czy VIKING, są naprawdę przyciągające i jestem pewna, że skorzystacie z nich kilka razy podczas pobytu.


W Rabkolandzie jest toaleta przystosowana dla mam z dziećmi, jest przewijak, więc to ogromny plus, jest także zaplecze gastronomiczne, jednak jeśli wybieracie się w sezonie to polecam wziąć ze sobą coś do jedzenia, bo kolejki i czas oczekiwania na cokolwiek jest dosyć wydłużony.

Co do cen to jest zniżka dla posiadaczy Karty Dużej Rodziny (ok.6zł na bilecie), jednak uważam, ze dzieci 4 czy 5 letnie powinny mieć tańsze bilety, a nie jak osoba dorosła.

Pomimo kilku zastrzeżeń naprawdę polecam ten park i wracam do niego co roku z całą rodziną.